O zabawie słów kilka.

Zabawka dla dzieci

Jedno słowo – “zabawa” i nagle w głowach rodziców powstaje szereg pytań. Czym? Jak? Skąd brać na to pomysły? Kupować zabawki czy nie? Intuicyjnie, jako rodzice, wyczuwamy wiele rzeczy, ale warto uporządkować kilka kwestii.

Bez względu na wiek cenimy czas, gdy możemy się rozluźnić, doświadczyć pozytywnych emocji, radości tworzenia czy przebywania z innymi.
Dla dzieci zabawa ma wyjątkowe znaczenie. Pełni szereg istotnych funkcji dla jego rozwoju i wzrastania – staje się dziecięcą ścieżką poznania świata. Dziecko praktycznie bez przerwy chce się bawić. Oczywiście inne czynności takie jak przytulanie, wszelkie czułości, zdrowe posiłki, sen, spacery
są także bardzo istotne w dziecięcej dobie, ale wraz ze wzrostem dziecka to zabawa coraz szczelniej wypełnia dzień małego szkraba. 


Wybór zabawki

Z każdym dniem dziecko nabywa nowych umiejętności. Odkrywanie świata sprawia mu ogromną przyjemność. Rodzice, ciocie, wujkowie i dziadkowie z przyjemnością obdarowują ukochane maleństwo najróżniejszymi zabawkami. Czym kierujemy się my – dorośli przy wyborze dziecięcej zabawki? Najczęściej pierwszym kryterium jest wiek dziecka. Inne zabawki wybieramy dla kilkumiesięcznego maluszka, a co innego zadowoli 2-latka. Wiek ustalony, ale co dalej? Tu zaczynają się schody. Wybór na rynku jest ogromny. Najbliżsi bardzo często kierują się po prostu płcią dziecka. Lalki, wózki czy kuchnie są przeznaczone dla dziewczynek. Natomiast samochody, klocki i piłka dla chłopców…. Na szczęście w ostatnim czasie granica między zabawkami typowo „dla dziewczynki”
i „dla chłopca” zaciera się. Czemu „na szczęście”? Umiejętności konstrukcyjne czy zabawy tematyczne służą wszystkim dzieciom.
A jeśli dziecko nie ma szansy pobawić się czy poznać zabawki uznane za typowo „chłopięce” czy „dziewczęce” to bardzo chętnie sięga po nie w przedszkolu czy odwiedzając inne dzieci w swoim wieku. 
Dzieci nie uznają granic i stereotypów. Dzieci chcą się bawić i poznawać świat, który z definicji jest bardzo różnorodny. 

Zabawka dla dzieci

Często przy wyborze zabawki dla dziecka kierujemy się jego zainteresowaniami. Ale czy rzeczywiście możemy stwierdzić jakie są zainteresowania kilkunastomiesięcznego malucha? Niezupełnie. 
Zatem oferujemy naszemu dziecku przeróżne zabawki, obserwujemy co mu się podoba, czego potrzebuje, po jakie zabawki najczęściej sięga. Staramy się odgadnąć jego potrzeby, z mniejszym lub większym sukcesem. Na sklepowych półkach znajdziemy najczęściej zabawki kolorowe, plastikowe i grające. Nie twierdzę, że takie zabawki są gorsze czy nieodpowiednie, bo dla dziecka ważna jest różnorodność i możliwość doświadczania. Ostatnio coraz częściej można znaleźć drewniane zabawki dostosowane do danego wieku dziecka. Jestem ich ogromną fanką, ale musimy mieć na uwadze, że na pewnym etapie rozwoju dziecka jeśli coś nie gra i nie świeci to nie jest interesujące. Nie ważne jak śliczne ma kolory
i jak pięknie prezentuje się na szafeczce. 
Drogi Rodzicu! Zabawkę wybierasz dla swojego dziecka, nie dla siebie. Trzeba zaakceptować fakt, że nie wszystko co podoba się Tobie, pokocha też Twoje dziecko.


Różnorodność

Pokazujmy naszym dzieciom, że to co nas otacza jest bardzo zróżnicowane.Miękkie lub twarde, gładkie lub szorstkie, kolorowe lub jednobarwne, duże lub małe, głośne lub bez dźwięku, lekkie lub trochę cięższe, kanciaste, kwadratowe czy okrągłe… Dziecko poznaje świat przez doświadczanie!

Nie musimy koniecznie kupować zabawek, możemy również sami stworzyć coś ciekawego i często nie wydać na to ani złotówki.
Wszelkie zabawy sensoryczne są niezwykle rozwijające i ciekawe dla dziecka. Brakuje Ci pomysłu? Już podpowiadam:

sucha kasza włożona do pustej i zakręconej butelki – hałasuje, ciekawa do obserwacji, efektowna zabawka do turlania i nie tylko,

przesypywanie makaronu – zabawa suchym makaronem jest zawsze wysoko na liście! Można przesypywać rączkami, łopatką 
(w deszczowe dni idealne rozwiązanie gdy brakuje placu zabaw), wybierać różne kształty i kolory, zakopywać w nim zabawkę i „szukać” rączką,

układnie plastikowych miseczek – inwencja dziecka nie zna granic. Można budować piramidy, grać jak na instrumentach, wkładać i wyjmować różne przedmioty itd. 

zabawa w gotowanie- to już zaawansowana zabawa i wiele zależy tutaj od Ciebie, drogi Rodzicu, czy chcesz gotować z dzieckiem „na niby” czy „naprawdę” ( a potem sprzątać po widzialnej lub niewidzialnej pizzy 😉 )

Takie rzeczy mamy w domu, możemy się świetnie bawić z naszym dzieckiem zapewniając mu nowe doznania sensoryczne. Jednakże w przypadku takich zabawek czy zajęć nigdy nie pozostawiaj swojego dziecka samego. Bardzo łatwo o niebezpieczną sytuację, dlatego musisz być cały czas obecny, a najlepiej zaangażowany w zabawę z dzieckiem. 


Planowanie zabawy

Czasem zastanawiamy się ile czasu powinna trwać zabawa? Pamiętajmy, że wszystko ma swój początek i koniec. Organizując zabawę dziecku zaplanuj ją w dogodnym momencie dnia.Przestrzegaj godzin posiłków i drzemki. Ustalony rytm dnia jest bardzo ważny. Daje poczucie bezpieczeństwa, a także uczy dziecko konsekwencji. Nie oczekuj, że roczny maluch będzie ochoczo sprzątać po zabawie z makaronem, ale już orientowanie się, że po zabawie jest czas na przekąskę jest dużym osiągnięciem. Zatem czas na zabawę wybieraj rozsądnie i postaraj się zaplanować chociaż pół godziny dziennie za konkretną aktywność z dzieckiem.Z wiekiem ten czas będzie się zmieniać, może też być początkowo dużo krótszy, ale taka zabawa z dzieckiem, koncentrująca nad „zadaniem” jest niezwykle wzbogacająca. Dla wszystkich. 


Samodzielność

W pierwszej części artykułu zaznaczyłam, że dziecko chce się bawić prawie bez przerwy. To prawda. Jednak nie zawsze musi się bawić z nami.
Od wczesnych chwil życia pozwalaj mu na samodzielne aktywności i zabawy w łóżeczku. 

* Bądź blisko, ale nie zawsze w zasięgu jego małej rączki.
* Pokazuj, że samodzielna zabawa jest równie interesująca, co ta z rodzicem.

To zaprocentuje w przyszłości. Samodzielna zabawa jest czymś naturalnym i spontanicznym. Pierwsze kilkanaście miesięcy życia dziecko spędza na zabawie samodzielnej lub z kimś bliskim. Dopiero ok. 2-3 roku życia podejmuje próby zabawy z rówieśnikami, lecz początkowo jest to bardzo trudne i wymaga dużego wsparcia dorosłych. Ważne, by towarzyszyć dziecku w pierwszych kontaktach z rówieśnikami. Takie zabawy z innymi dziećmi z reguły nie trwają długo i po pewnym czasie dzieci rozchodzą się do samodzielnych zabaw lub wracają do rodzica. Oczywiście wszystko jest sprawą indywidualną, ale bezsprzecznie ważne jest, aby pokazywać i uczyć dziecko jak może samodzielnie się bawić. Bardzo szybko maluch znajdzie własne zastosowanie poszczególnych zabawek czy przedmiotów i samodzielnie oraz twórczo podejdzie do własnej aktywności.

Drogi Rodzicu! Zabawa powinna dawać dziecku radość. Pozwólmy dzieciom decydować w co i czym się bawić. Obserwuj jego zachowania, nie karćmy gdy otwiera kolejną szufladę, ale pozwólmy mu się bezpiecznie bawić tym, co go interesuje. Bawmy się ze swoimi dziećmi, ale pozwalajmy i zachęcajmy do samodzielnej zabawy. Pamiętaj, że dla Twojego dziecka absolutnie wszystko jest nowe i fascynujące. Dziecko ma prawo nie wiedzieć jak coś działa, jak funkcjonuje, ale ma prawo też do własnej inwencji i odkrywania. 

Udanej zabawy!


Aleksandra Garstecka-Billotte, mama i pedagog

Dodaj komentarz

Translate »